Nasz portal stosuje pliki cookies w celach œwiadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie oraz w celach statystycznych i reklamowych. Konfigurację obsługi plików cookies możecie Państwo znaleŸć w ustawieniach swojej przeglšdarki. Więcej szczegółów w naszej polityce cookies"

TAK ZROZUMIAŁEM
STRONA STARTOWA

DLA NIESLYSZACYCH

Z cyklu "Nietypowe akcje" - Na ratunek sowie Drukuj Email


Taka interwencja zdarzyła się chyba po raz pierwszy w historii bolesławieckiej jednostki. 

Tym razem pomocy potrzebowała mała sowa uszata...


Z informacji jakie przekazała zmianie III-ciej "schodząca" zmiana II wynikało, że od poprzedniego wieczora na małej jabłonce rosnącej przy boisku sportowym na terenie JRG siedzi mała, już upierzona,  sowa. Na pobliskim drzewie zauważono również drugie pisklę siedzące na gałęzi na dość dużej wysokości a także parę dorosłych osobników i gniazdo.

Przez cały wczorajszy dzień sowa była chyba najbardziej pilnowanym ptakiem drapieżnym w kraju :) . Bolesławieccy strażacy za punkt honoru postawili sobie uchronienie ptaka przez niebezpieczeństwami ze strony potencjalnych drapieżników (kotów, kun czy też innych ptaków).
Po konsultacji z lekarzem weterynarii Piotrem Klasą a także leśnikami i sokolnikiem podjęto decyzję o próbie umieszczenia sowy na drzewie w pobliżu gniazda.

Młoda sówka od pierwszych chwil podjętej interwencji nie wykazywała zrozumienia dobrych chęci ratowników. Stroszeniem piór i "puhukiwaniem" starała się zniechęcić sekc. Kamila Różnickiego do wzięcia jej w ręce. Szczęśliwie delikatny dotyk Kamila uspokoił ptaka, który cierpliwie zniósł podróż koszem drabiny mechanicznej do upatrzonego wcześniej przez strażaków konara drzewa.


 

 
 
 
 
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2009 Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Bolesławcu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Administracja